Dawniej pierwsze sprzęty służące powielaniu materiałów tekstowych lub graficznych były ogromne, ciężkie i bardzo drogie. Firma, która posiadała własną kopiarkę, miała się czym poszczycić. A jeśli dochodziła do tego jeszcze drukarka – pełen luksus, choć jeszcze nie standard. Obecnie nikogo już nie dziwi posiadanie tego typu sprzętów. Stoją w prawie każdym domu, bywają dość tanie, a dla niektórych stały się wręcz nieodzowne do funkcjonowania. Ci, co nie potrzebują tych urządzeń, zawsze mogą skorzystać z miejskich punktów obsługi oferujących podobne usługi. Dawniej przepisywano nocami całe podręczniki, stosując przy tym kalkę, by mieć podwójny egzemplarz danego dzieła. Współczesne dzieci nie znają już tej zabawy, kalkomanii, która dawniej stała się sposobem na wykonanie ładnego rysunku i posiadanie jego odbitki, którą można było wręczyć np. babci. Kalkowano wszystko – rysunki w książkach, kolorowankach, następnie można je było pokolorować i pochwalić się jak własnym, choć zdarzali się i tacy, którzy zawsze mówili prawdę. Współczesne dzieci posługują się programami graficznymi, od prostego Painta po bardziej te bardziej skomplikowane i dające więcej możliwości. Gdy zajdzie potrzeba pochwalenia się wykonanym dziełem, wystarczy zawołać rodzica przed ekran komputera. Pozostaje też drukarka, dzięki której rysunek będzie mógł dumnie zawisnąć na lodówce i pozna go jeszcze więcej osób. Dzięki niskiej cenie sprzętów służących do kopiowania i powielania możliwe stało się powszechne kupowanie ich i eksploatacja. Nie tylko przez dzieci, ale również dorosłych, którzy zamiast przepisywać informacje mogą je po prostu wydrukować.
Posted by admin under Bez kategorii Komentarze są wyłączone